Królewskie Towarzystwo Geograficzne

Ten atlas został wydany w 1991 roku. Znałem go na pamięć – każdy centymetr kwadratowy mapy, zdanie. Polska graniczy w nim z ZSRR. Starczyłby mi za wszystkie biblioteki świata, bo uczył marzyć i posługiwać się wyobraźnią, bez której nie ma dobrej podróży. Dlatego spełniło się dziecięce marzenie. To podsumowanie 20 lat intensywnych działań i publikacji.

Pierwszy raz w życiu pojawiłem się w Londynie w 2008 roku. List rekomendujący, który wtedy otrzymałem od Towarzystwa, otworzył wiele drzwi w Afryce przed wielką wyprawą przez puszczę Minkebe w Afryce. To żywa organizacja, która aktywnie uczy, że nauki o Ziemi są dziś kluczowe. To ogromne zobowiązanie, bo organizacja skupia głównie badaczy. Dzięki temu, wierzę, będę mógł zameldować tu o kolejnym śmiałym przedsięwzięciu.

Obecnie wspólnie z kolumbijskim zespołem na listopad 2026 roku przygotowuję wyprawę, której celem jest przejście całego pasma Sierra Nevada de Santa Marta przez terytoria Indian Kogi z planem zdobycia Pico Cristóbal Colón lub Pico Simón Bolívar. Kluczowym wyzwaniem jest odnalezienie przejścia z południa na północ pasma. Zamierzamy ponadto odnaleźć społeczność, do której powróciły z Muzeum Etnograficznego w Berlinie artefakty zebrane przed laty przez niemieckiego badacza Konrada Theodora Preussa.

Londyn, do zobaczenia wkrótce.